- Maria -

<< powrót



Jeszcze nie wiem

Czy to ja, czy moje odbicie?
Bo ja jestem
Na pół prawdą
Na pół ciszą
Jakże chcesz mnie
W swoje dłonie uchwycić
Kiedy świt się rozlega?
I szepty głośne słyszę
Już nie wierzę pragnieniom
One mnie zawiodły
I tylko słychać serce
Jak mi w piersi dudni?
Noc taka piękna
Wielki jasny księżyc
Cisza w powietrzu
Nad miastem zawisła
Kim jesteś Mario?
Długie są te noce
Ziemia zagłady
Ziemia nienawiści
Żadne jej słowo
Nigdy nie oczyści
A jednak
Mylą się oskarżyciele
Ubolewając
Nad złem tej epoki




<< powrót