EX NIHILO
Nie chcę być zwierciadłem, ani też rysunkiem
Chcę tworzyć jak Bóg, z niczego, od nowa;
Nie chcę być pra-dawnych wieszczów wizerunkiem, Chcę iść przez grecki
Parnas z podniesioną głową.
Nie wszystkie wieszcze słowa są wypowiedziane,
Na czasy współczesne jeszcze coś nam zostało,
Nie wszystko piękno w świecie już namalowane,
Muza wciąż nas obdarza , nie dużo, nie mało.
Więc piszę jak myśl leci, i jak serce czuje
Spostrzegam, opiewam, daję radość innym
Zachęcam i radzę, rzadko krytykuję
I upajam przyjaźnią jakby gronem winnym.