***
białe
noce jak ćmy roztańczone
przez zamknięte drzwi sny wykradają
wyrzucone z gniazd płaczą pisklęta
tylko żaby w stawach dobrze sie mają
ich rechoty jak śmiechy szydercze
z nieba księżyc cień swój rzuca na ścianę
na poduszce słona plama zasnęła
białe noce
...............i serce złamane