- Rubia -

<< powrót



Pytam...

Odpowiedz...

Nawet jak słońce zgaśnie
będę zadawać to pytanie

Nawet gdy księżyc nas oświetli
splecionych uczuciem
będę zadawać to pytanie

Odpowiedz...

I gdy pójdę nad wodę
nocą,
gdy będę się kąpać
naga w plątaninie uczuć
będę zadawać to pytanie

Odpowiedz...

Trzymasz mnie w
objęciach niepewności,
ale ja wiem
i Ty wiesz
znamy odpowiedź.

Co by znaczyły te pocałunki,
gdyby odpowiedź była inna?

Pytam...

Odpowiadasz... :

E. Foryś







****

Wśród płynących wód
Wśród wiejących wiatrów
Wśród płonących ogni
jesteśmy my.
Tacy młodzi nieświadomi, naiwni.
Niewinni przejmującą radością,
chcący brać życie garściami.
Próbujemy skosztować miłości
po raz pierwszy tak blisko siebie
twarz przy twarzy
ciało przy ciele
rozkosz zmieszana z bólem.
Przyglądają nam się ptaki,
zwierzęta i rośliny.
To już wiosna.
A wody płyną,
a wiatry wieją
a ognie płoną...

E. Foryś







****

Natłok myśli
natłok uczuć
nie rozumiem
nie wiem
nie potrafię ich
zrozumieć
ukryty sens,
lecz gdzie jest miłość?

na dnie oceanu
pogrzebana
czeka
na przebudzenie...
w kim się objawi?

to mnie przygniata
zniewala
myśli
za dużo myśli
a każda
wspaniała,
którą wybrać?

pragnienie
miłości,
bliskości,
ciepła,
chcesz mi to zabrać?

i ty?
i ty?
a kto daje?

nie chcę tylko brać,
ale komu to dać?

natłok myśli...
natłok uczuć...

za dużo...

E. Foryś





<< powrót