- Baku 945 -

<< powrót



Uniknę śmierci..schowam się...


Deszcz pada cicho, wszystko milknie,
noc zapada, ciemność następuje
gdybym mogła zatrzymać ją na chwilkę,
porę smutną i deszcz co melodie wystukuje
ale ja, tak leniwa, nie potrafię nic,
nawet powieki oczu otwieram powoli,
powoli odechciewa mi się żyć,
uczucia uciekają i to mnie boli
więc poczekam aż deszcz przestanie padać,
noc może w dzień się zamieni
księżyc przestanie melodie opowiadać
i schowa się za płaszczem ziemi
ja dalej będę leżała,
dalej w nieznane będę się wpatrywać,
będę po cichu myślała
aż w końcu i dzień zacznie odpływać




<< powrót