Muzyka gra wciąż nowe piosenki,
Ale nie dla mnie -
Doskonale je pamiętam,
Nie wiesz skąd?
Tańczyliśmy przy nich -
Wolno, splecieni objęciem
(wcale nie było nam gorąco)
Tylko słyszeliśmy własne serca,
To bicie, ta muzyka -
Ona była ukojeniem naszych dusz
Wydawało się, że poza nami
Nie ma dookoła nikogo, niczego -
Ale przecież tak nie było
Nasze głowy wypełniały jednak myśli
Których inni na pewno wtedy nie mieli -
O czym myśleliśmy?
To oczywiste, że o tym
By ten taniec nigdy się nie kończył
By trwał wiecznie
A z nim nasza miłość
Więź splatająca nasze serca
Nasze dusze, nas samych...
Do dziś mam w pamięci ten taniec
Ten wieczór, nastrój i nas
Tak sobą zauroczonych
Tak mocno objętych
Do dziś mam ten obraz przed oczyma
I jedno jest pewne:
Nikt ani nic mi go nie odbierze
Pozostanie w moim sercu na długo
Może na wieki?
A może wkrótce obraz ten
Zastąpi inny - piękniejszy...?
Ciekawe co Ty sobie myślisz
Mój królewiczu z bajki
Ciekawe co teraz robisz
Jak tak o Tobie myślę...