Tęsknota
Ręce, które zapomniały dotyku,
Oczy odwykłe od spojrzeń,
Usta nie czujące smaku,
Serce, które bije gorzej,
Dusza bez wzlotów,
Twarz bez opętania,
Ramiona bez splotów,
Miłość bez kochania.
Puste i nagie są noce, chociaż kwitną drzewa.
Smutek i cisza wokół, tylko nadzieja śpiewa.
Wśród bieli
Niechaj otworzą się nasze drzwi,
By zbudzić nas ze spania.
Niech przerwie się pasmo pustych dni
I wyrwą się dusze z czekania,
By być wtulonymi w białą łąkę
Pod nami i nad nami,
By móc zapomnieć tę rozłąkę,
Która chłostała nas nocami.
Niech sufit barwę ma niebieską
I przepaść niech będzie pod nami,
By zapamiętać tę noc anielską,
Która zdobiła nas szczęścia łzami.
Niech miłość nas uskrzydla i serca pobudza
A rozum i rozwaga zapałów nie ostudza.