Poezja

E.E. Jeziorek

E.E. Jeziorek

Zmęczony

Nie jestem zmęczony…

Tą bezlitosną miłością,
Co wciąż od nowa przychodzi,
Co ciało omamia tkliwością
I niespodzianie odchodzi.

Nie, nie jestem zmęczony…

Głuchoniemymi marzeniami,
Co wciąż wyobraźnię kuszą,
Co kończą się tylko wizjami
I własnym oddechem się duszą.

Nie, nie, nie jestem zmęczony…

Mojego życia bliznami,
Co grubą skórą obrosły,
Co nie dają ranić słowami
I wciąż krzyczą płaczem oschłym.

Nie, nie, nie, nie jestem zmęczony…

Walką z głupoty wiatrakami,
Co populizmem się nakręcają,
Co hipokryzji są bożkami
I świat do ruiny popychają.

Nie, nie, nie, nie, nie jestem zmęczony…

Nadzieją z jej na jawie snami,
Co życia nie da nam spieprzyć,
Co żegluje codziennie z nami
I daje siłę, by się cieszyć.

Nie jestem zmęczony…