Pszczółka
Od dawna się zastanawiam,
myśli poddając dręczeniu,
kim chciałbym właściwie zostać
w następnym moim wcieleniu.
Reinkarnacja jest super,
bo można się przeobrażać,
poskakać z małpami po drzewach
albo ze świnkami się tarzać.
A ja chciałbym być pszczółką,
bo takiej pszczółce jest bosko,
z kwiatka na kwiatek se lata,
bzykając przy tym beztrosko.
Z każdego kielicha łyknie
nektaru maleńką kropelkę,
a potem sobie zapyla,
co kwiatkom jest też na rękę.
Właściwie wszystko mi jedno,
lecz o to Cię proszę, Panie,
by w moim następnym wcieleniu
podstawą było bzykanie.