Milczące wersy
Wczytany w milczące wersy,
Które napisało życie,
Pytam, choć nie jako pierwszy,
O bycie albo niebycie?
Gościnny „pobyt na czas”,
Który nie ma krzty litości,
Który o nic nie pyta nas,
Tylko przemijaniem złości.
Wczytany w milczące wersy,
Które napisało życie,
Staję się coraz weselszy:
To picie albo niepicie?
Za życie więc toast wznoszę,
By ten tutaj „na czas pobyt”
Przynosił tylko rozkosze,
Uciszając cierpień skowyt.