Nie wiem
Nie wiem, co zrobię, gdy Cię spotkam,
o Boże, nie wiem, co zrobię,
nie wiem, czy z siebie to wykrztuszę,
nie wiem, czy Ci to powiem.
Nie wiem, co zrobię, gdy Cię spotkam,
o Boże, czy ja się odważę,
żeby Ci wszystko to wyszeptać,
to, o czym bez przerwy marzę?
Nie wiem, co zrobię, gdy Cię spotkam,
o Boże, może oczami Ci powiem,
że mą największą jesteś tęsknotą,
wzruszenia wilgocią mych powiek.
Nie wiem, co zrobię, gdy Cię spotkam,
o Boże, niech wreszcie się stanie,
że będziesz mogła zostać dłużej
i… i razem zjemy śniadanie.