Noc
I znów nadeszła taka noc,
Co czule szepcze wierszem,
Co duszę bierze w swoją moc
I myśli uwalnia najśmielsze.
I znów nostalgia odżywa,
Co ciemność upija łzami,
Co ciszy oddech przerywa
I krzyczy marzeniami.
I znów samotna tęsknota,
Co skrzypiec głaszcze łkaniem,
Co sercem zbolałym miota
I koi głośnym wzdychaniem.
I znów nadzieja optymistka,
Co wszystko ubiera w kwiaty,
Co miłość wyczaruje z listka
I ze słońcem pójdzie w swaty.