Telefon
Gdybyś Ty wiedziała, jak ja Cię bardzo kocham,
Moja ukochana,
Pieściłabyś się tą miłością
Do białego rana,
Otulona misterną sukienką
Utkaną tkliwościami,
Wsłuchana w mych szeptów nutki
Natchnione pragnieniami.
Gdybyś Ty wiedziała, jak ja za Tobą tęsknię,
Moja ukochana,
Nie mogłabyś przestać marzyć
Do białego rana.
Tańczyłabyś boso
Po naszej niebieskiej łące,
Czując całym swym ciałem
Moje westchnienia gorące.
Gdybyś Ty wiedziała, jak ja na Ciebie czekam,
Moja ukochana,
Nie dałabyś mi tak cierpieć
Bez zapamiętania.
Patrzę na milczący telefon od Ciebie.
Przeszywa mnie czarne zwątpienie:
On pozostanie milczący,
A Ty pozostaniesz marzeniem.